Moje hobbystyczne szycie czyli maszyny domowe

Warto popracować nad przemianą

Moje hobbystyczne szycie czyli maszyny domowe

11 stycznia 2017 Hobby 0
maszyny domowe

Nigdy nie nadawałam się do pracy w żadnej firmie i jeżdżenia przez pół miasta, bo nie miałam nawet auta. Dlatego rozpoczęłam swoją własną działalność, jaką jest szycie, i w sumie nie narzekam, bo bardzo mi się to podoba.

Maszyny domowe często wykorzystywane

maszyny domoweLepiej pracować w domu, i zarabiać na siebie samego, a nie na innych. Musiałam się nauczyć wszystkich ściegów i splotów, ale sprawiało mi to przyjemność. Nie ma nic fajniejszego niż szycie sobie swoich własnych ubrań, i możliwość sprzedawania ich. Moje maszyny juki pracują bardzo dużo, bo ostatnio mam coraz to więcej zamówień na moją odzież. Ludziom zaczyna się podobać sposób mojej pracy, a szyć można też i na zamówienie przecież. Każda maszyna juki jest prosta w obsłudze, jak się chwile posiedzi nad instrukcją, to już wszystko wiadomo. Nie ma się nad czym zastanawiać. Ma też specjalne zabezpieczenia, jest tak zbudowana, żeby nie najechać sobie przypadkiem na palce, co często zdarzało się przy różnych starszych maszynach. Takie solidnie wykonane maszyny domowe, jakie miały nasze babcie, nadal są wykorzystywane w pracy, i w sumie te super nowoczesne aż tak bardzo się od nich nie różnią. Tamte też były wytrzymałe i w ogóle, no może jedynie te nowe mają więcej ulepszeń. Ja tam jestem bardzo zadowolona z mojego sprzętu, który służy mi całymi dniami, i szyje mi się coraz to lepiej, bo nie wpadam w rutynę ( no chyba, że jest coś na zamówienie). Tak, to ponosi mnie fantazja i mogę sobie uszyć spódnicę, jaką jeszcze nikt wcześniej przede mną nie miał.

I to nawet bez wychodzenia z domu mogę mieć kreacje, o których się innym nie śniło, wszystko za zasługą moich maszyn juki każda maszyna domowa jest jak taki skarb, i trzeba o nią dbać, bo w sklepach ubrania są oklepane i często później wszyscy chodzą w tych samych ciuchach z byle jakiego materiału.